Produkty

Janowiec

Łac. Genista

Janowiec

Janowiec, z łac. Genista, to grupa roślin z rodziny bobowatych, w której znaleźć można kilkadziesiąt gatunków. Rośnie w części Europy, Azji i Afryki Północnej. W Polsce występuje zarówno w stanie dzikim, jak i w ogrodach.

Cechą wspólną wszystkich gatunków są intensywnie żółte kwiaty. Jednak ich wygląd różni się zależnie od odmiany. W przypadku janowca ciernistego kwiatki są małe i podłużne, zebrane w grona na szczytach łodyg w sposób typowy dla chwastów polnych; z kolei janowiec barwierski ma mocne, pionowe pędy, na których rosną kwiaty motylkowe o kształcie przywodzącym na myśl inną roślinę z rodziny bobowatych – bób czy łubin. W obu przypadkach wysokość rośliny nie przekracza jednego metra.

Janowiec można spotkać na suchych łąkach, wrzosowiskach i polanach pod lasami sosnowymi. Podobnych warunków będzie potrzebować w uprawie: suchej gleby i dużej ilości słońca. Największą zaletą rośliny jest upodobanie do jałowych gleb, dzięki czemu może wyrosnąć wszędzie tam, gdzie inne rośliny więdną – na ugorach, skalniakach, przy drodze czy wydmach. Na zewnątrz nie wymaga podlewania, jednak na zadaszonej werandzie czy balkonie warto nawadniać ją raz na dwa tygodnie.

Janowiec doda słonecznego blasku zapomnianemu zakątkowi ogrodu, sprawdzi się też na łące, pod lasem czy w ogródkach stylizowanych na angielskie i wiejskie. Kwiaty to baza bukietów w takim samym stylu, które z uwagi na upodobania wilgotnościowe bardzo długo nie więdną w wazonie.

Różne odmiany janowca od wieków są stosowane w zwyczajach ludowych. Nazwa janowca barwierskiego pochodzi stąd, że dawniej to za pomocą jego kwiatów barwiono tkaniny czy wielkanocne jaja na żółto. Wykorzystywano go też jako roślinę leczniczą na schorzenia nerek i obniżenie ciśnienia. Ale uwaga – w większych dawkach może być toksyczny dla zdrowia, dlatego nie warto eksperymentować z naparem z janowca bez szerszej wiedzy zielarskiej. Z kolei po zjedzeniu części janowca ciernistego możliwe jest spowolnienie akcji serca. Dlatego te piękne kwiaty warto hodować, ale z jednym zastrzeżeniem – z dala od dzieci i zwierząt domowych.