Cięcie płyt oklejanych

Prawdopodobnie każdy domowy majsterkowicz zmierzył się kiedyś z zadaniem wykonania prostego mebla z płyty wiórowej. Niestety nieostrożne bądź nieumiejętne cięcie płyty może zniweczyć nawet najlepszy projekt. W przypadku takiego mebla niezmierne ważna jest precyzja przy nanoszeniu wymiarów. W tym poradniku wyjaśnimy, jak mierzyć, nanosić wymiary i ciąć płyty w taki sposób, aby wykonane meble służyły nam przez wiele lat.

Zasada pierwsza: „trzy razy pomierz, raz tnij”. Pamiętajmy o tym, że źle odcięty kawałek materiału już się nie „zrośnie”. Warto być pewnym tego, czy odrysowana linia naniesiona została we właściwym miejscu, a my tniemy z właściwej strony kreski. Im częściej będziemy mierzyć i zastanawiać się, czy tniemy dobrze, tym mniej materiału będzie lądowało na śmietniku. Jest to ważne ze względów ekologicznych, jak i ekonomicznych.

Zasada druga: „prosty przymiar”. Wymiar dobry, więc czemu nie pasuje? Często jest to winą narzędzia którego używamy. Profesjonalista dba o to, aby liniał był wystarczająco prosty. Istnieje bardzo łatwy sposób, aby to sprawdzić. Wystarczy przyłożyć liniał to powierzchni, która na pewno jest prosta – czyli np. do szyby okiennej. W szczelinę między przymiarem a szybą, wkładamy np. kartkę papieru. Jeżeli nie zmieści się w szczelinę, możemy być pewni, że liniał jest prosty.

Zasada trzecia: „kąt nie zawsze prosty”. Przed wymierzeniem kątów każdy powinien się upewnić, czy kąt, który wygląda na prosty rzeczywiście nim jest. Istnieje sposób na wyrysowanie kąta, który będzie miał dokładnie 90 stopni. Trójkąt prostokątny, którego boki mają odpowiednio 30, 40 i 50 cm długości, na pewno ma 90 stopni między przyprostokątnymi. Narysowany trójkąt może posłużyć do sprawdzenia kątownika którego używamy.

Płyty oklejane są bardzo wymagającym materiałem. Do przycinania płyt najlepiej wykorzystać piłę najazdową. Jest to wszechstronne i wygodne narzędzie dające dużą precyzję. Tarcza do takiej piły powinna mieć minimum 32 zęby wyposażone we wstawki widiowe (diament techniczny). Przycinanie płyt tarczą ma jedną wadę – podczas cięcia, na jednej stronie płyty strzępi ona okleinę. Można temu zapobiec, przykładając od tej strony kawałek starej sklejki na całej długości, na której planujemy ciąć, bądź też przyklejając grubą taśmę. Taśma nie pozwoli na to, aby jakikolwiek kawałek okleiny oderwał się poza szczeliną.

plyty-oklejaneplyty-oklejaneplyty-oklejaneplyty-oklejane

Do cięcia po łuku najlepiej wykorzystywać wyrzynarkę. Istnieją w sprzedaży specjalne brzeszczoty przeznaczone do cięcia płyt wiórowych. Mają one dużą liczbę ostrych zębów. Podczas cięcia warto zastosować również podkładkę, aby zęby nie wyrywały kawałków okleiny. Każde urządzenie tnące należy trzymać w rękach pewnie, żeby cięcie było idealnie proste. Jeśli tniemy na długich odcinkach, najlepiej użyć przymiaru (może to być np. długa poziomica) i, opierając o niego piłę bądź wyrzynarkę, otrzymać proste, precyzyjne cięcie.

budka-dla-ptakow-z-plyty-wiorowejbudka-dla-ptakow-z-plyty-wiorowejbudka-dla-ptakow-z-plyty-wiorowejbudka-dla-ptakow-z-plyty-wiorowej