Robimy taborety z drewnianych pieńków

Moda na urządzanie wnętrz drewnianymi elementami nie przemija. Taboret wykonany z pieńka to designerskie siedzisko, które będzie pasowało do wnętrz aranżowanych w wielu różnych stylach, zarówno tych nowoczesnych, jak i tradycyjnych. Wprowadzi do przestrzeni element skandynawskiej estetyki i rustykalnego ciepła. Jego największą zaletą jest to, że w dość łatwy sposób i niewielkim kosztem możemy zrobić go sami. Podpowiadamy, jak się za to zabrać.

okorowany pieniek, szlifowanieokorowany pieniek, szlifowanieokorowany pieniek, szlifowanieokorowany pieniek, szlifowanie

1. Skąd bierzemy pieniek?

Ten etap może być najtrudniejszy. Jeśli nie palimy w kominku, nie posiadamy ogrodu, ziemi i starego drzewa, które trzeba ściąć – możemy mieć problem ze zdobyciem odpowiedniego materiału. Wystarczy jednak, że rozejrzymy się w koło, a może okazać się, że pieniek zechcą nam oddać znajomi, sąsiedzi lub rodzice. Jeśli jednak nie mamy swojego źródła zaopatrzenia, pozostają nam:

- najbliższe nadleśnictwo Lasów Państwowych – wystarczy telefon z zapytaniem, czy i jak możemy taki pieniek uzyskać,

- punkt sprzedaży opału – tam na pewno dostaniemy nasz przyszły taboret i to w dodatku za około 5 zł,

- tartak – tu cena może być wyższa, ale za to mamy szansę na określenie wysokości, średnicy i gatunku drzewa.

2. Suszenie

W zależności od tego, w jakim stanie jest nasz nabytek – musimy dać mu czas na wyschnięcie. Może to trwać nawet rok, warto więc wziąć taki fragment drewna, który już przeleżał kilka miesięcy. Jak poznać, czy pieniek jest gotowy, jeśli nie wiemy, kiedy został ścięty? Jeśli postawiony przy kaloryferze nie zostawia już żadnych mokrych śladów na podłożu, znaczy, że możemy zacząć z nim pracować.

3. Decydujemy o wyglądzie taboretu

Kora

Jeśli chcemy ją zdjąć, należy najpierw odłupać ją przy pomocy dłutka, a potem wyrównać powierzchnię za pomocą papieru ściernego lub szlifierki. Jeśli chcemy zostawić korę, należy ją w odpowiedni sposób zakonserwować. Powinniśmy też pamiętać, że możemy jej nie zrywać, jeśli dobrze przylega, ale i tak istnieje prawdopodobieństwo, że po jakimś czasie zacznie odpadać. Najlepszym gatunkiem drewna, którego korę można zostawić, jest brzoza – także pod względem estetycznym. Oczyśćmy ją najpierw dokładnie odkurzaczem, używając ssawki zakończonej miękkim włosiem. W zależności od poziomu chropowatości kory lakierujemy ją pędzlem lub sprayem na wybrany przez nas kolor.

taboret z pieńkataboret z pieńkataboret z pieńkataboret z pieńka

Szlifowanie

Przed lakierowaniem powinniśmy oszlifować nasz pieniek. Ten etap jest istotny, jeśli chcemy uzyskać gładką, wolną od drzazg powierzchnię, która będzie nadawać się do siedzenia. W bardzo łatwy sposób zrobisz to przy użyciu zwykłego papieru ściernego, jeśli jednak chcesz taboretowi nadać nietypowe i kanciaste kształty – szlifierka mechaniczna będzie lepsza. Pamiętajmy, że szlifowanie wiąże się z bardzo dużym pyleniem, dlatego używajmy elektronarzędzia przy otwartych oknach i w założonej maseczce.

Dekorowanie i funkcjonalność

Za pomocą dostępnych na rynku lakierów i farb zabarwimy nasz pieniek wedle uznania i zakonserwujemy go. Możemy użyć wyłącznie lakieru bezbarwnego, aby taboret zachował swój naturalny wygląd bądź pomalować go na biało i tym samym rozjaśnić nasz salon. Jeśli pieniek wchłonie zbyt szybko lakier czy też bejcę, możemy nałożyć kolejna warstwę, gdy pierwsza już wyschnie. Warto, abyśmy sprawdzili dłonią, czy powierzchnia jest wystarczająco gładka. Jeśli uznamy, że powinna być równiejsza, możemy doszlifować ją drobnoziarnistym papierem ściernym, oczyścić i pokryć lakierem lub bejcą raz jeszcze.

Warto podkleić nasz taboret filcem, żeby uchronić podłogę przed zarysowaniami. Innym rozwiązaniem jest wstawienie kółek, które sprawią, że ciężki pieniek będziemy z łatwością przestawiać.

Data publikacji: 05.06.2015