Zyskaj do 200 zł rabatu na całe zakupy online! Sprawdź szczegóły akcji tutaj >>

icon
25.02 - niedziela niehandlowa. Kupuj na castorama.pl
icon
25.02 - niedziela niehandlowa. Kupuj na castorama.pl

Zakładamy kompostownik

Gdzie znaleźć nawóz ekologiczny, nietoksyczny, a do tego uniwersalny i doskonale przyswajany przez wszystkie rośliny? We własnym ogrodzie – wystarczy założyć kompostownik.

Wybór miejsca

Najlepszy będzie zacieniony i osłonięty od wiatru zakątek ogrodu. Ustawienie kompostownika w takim miejscu zapobiegnie wysychaniu i parowaniu kompostu, pozwoli też zachować odpowiednią temperaturę i będzie sprzyjać rozkładowi roślin. Ważne, by kompostownika nie izolować od gruntu i ustawić skrzynię bezpośrednio na ziemi, która wchłonie nadmiar wody. Zapobiegnie to gniciu i ułatwi dostanie się do pryzmy dżdżownicom czy innym organizmom niezbędnym w procesie wytwarzania kompostu.

 

Uwaga! Kompostownik zakładamy od wiosny do jesieni – temperatura powinna w nim oscylować pomiędzy 10 a 30 stopniami Celsjusza.

Zakładamy kompostownik

Pora na wybór kompostownika

Przede wszystkim należy zastanowić się nad wielkością pojemnika na kompost – wszystko zależy od wielkości ogrodu i liczebności rodziny (czyli tego, ile odpadków produkuje nasze gospodarstwo domowe). Dobrze by było, gdyby na 2 mkw. działki przypadały 3 l miejsca w kompostowniku.

Kiedy już ustalimy pojemność, pora na decyzję, w czym chcemy przygotowywać nasz kompost. Rozwiązaniem może być zakup gotowego kompostownika – wykonane z tworzywa sztucznego i o różnych pojemnościach pojemniki służą przez wiele lat i nie tracą estetycznego wyglądu. Majsterkowicze z kolei bez trudu poradzą sobie z samodzielnym wykonaniem skrzyni. Należy pamiętać, by materiały, z których ją wykonamy, nie były toksyczne dla roślin, a także by konstrukcja była stabilna, ale jednocześnie niezbyt szczelna – pryzma musi mieć zapewniony stały dopływ tlenu.

Uwaga! Kompostownik powinien być wyposażony w pokrywkę!

Przeczytaj także: Zakładanie kompostownika na balkonie krok po kroku

Czym wypełniamy kompostownik?

Pierwsza warstwa na dnie kompostownika (10 - 20 cm) ma za zadanie zapewnić prawidłową cyrkulację powietrza i odprowadzać nadmiar wody. Używamy materiałów łatwo przepuszczalnych - kory, gałęzi drzew, twardszych łodyg.

Kolejnym krokiem jest usypanie warstwy organicznych odpadków ogrodowych i kuchennych - czyli tego, co udało się zgromadzić. Warto na tym etapie użyć specjalnych dodatków ze szczepami dobroczynnych bakterii i grzybów, które przyspieszą przemiany próchniczne.

Warstwę odpadków posypujemy cienką, ok. 3-centymetrową warstwą kompostu, który przyspieszy rozkład materii, żyznej ziemi ogrodowej lub torfu. Następnie układamy kolejne warstwy odpadków organicznych, które przekładamy ziemią. Co ważne, pryzma nie powinna być wyższa niż 1,5 m ze względu na ryzyko zbytniego sprasowania jej dolnych warstw (utrudnia to dopływ powietrza i powoduje gnicie).

Uwaga! Dobrym aktywatorem kompostowania jest też nawóz zwierzęcy. W razie potrzeby możemy też kupić w sklepach ogrodniczych różnego typu preparaty, które pobudzą naszą pryzmę do pracy.

Trochę więcej o tym, co wrzucamy do kompostownika

Choć na kompost można przeznaczyć właściwie wszystko, co organiczne, warto przestrzegać kilku zasad, by nawóz powstawał szybko i był dobrej jakości. Zawsze mile widziane są:

  • skoszona trawa (należy uważać, bo za bardzo zbita może gnić zamiast butwieć);

  • zgrabione liście, opadłe owoce;

  • popiół drzewny;

  • obierki warzyw i owoców;

  • sucha karma dla zwierząt;

  • rozdrobnione skorupki jajek, fusy od kawy i herbaty;

  • niewielkie ilości papieru i tektury;

  • liście i igły drzew;

  • gałęzie (najlepiej rozdrobnione).

Zakazane jest wrzucanie skórek cytrusów i bananów (zawierają szkodliwe środki chemiczne), roślin porażonych przez grzyby chorobotwórcze, mięsa i kości (gniją, powodują nieprzyjemny zapach kompostu i mogą sprowadzać muchy i szczury), kolorowych gazet na błyszczącym papierze, a także roślin trudno rozkładających się (np. liści orzecha i gałęzi gruszy) oraz takich, które mogą odrosnąć (mniszek lekarski czy perz).

Zobacz też: Ekologiczne rozwiązania do ogrodu – wszystko, co trzeba wiedzieć

Zakładamy kompostownik

Efekty

Po ok. 2 miesiącach, kiedy pryzma opadnie, należy przerzucić dolne warstwy na górę, by lepiej napowietrzyć całość (przerzucanie dobrze jest powtarzać mniej więcej co 2 miesiące). Nawóz będzie gotowy po 6 - 24 miesiącach, w zależności od tego, co wrzuciliśmy do środka. W efekcie uzyskamy cenną ziemię kompostową, bogatą w próchnicę i wszystkie niezbędne dla roślin składniki. 

O tym, że kompost jest już gotowy, decyduje:

  • kolor – powinien być ciemnobrunatny albo ciemnobrązowy;

  • zapach – kompost powinien przyjemnie pachnieć świeżą ziemią lub ściółką leśną;

  • struktura – kompost jest gotowy do użycia, jeśli jest pulchny, nie ma grudek i łatwo przesypuje się między palcami.