Zyskaj do 200 zł rabatu na całe zakupy online! Sprawdź szczegóły akcji tutaj >>

icon
03.03 - niedziela niehandlowa. Kupuj na castorama.pl
icon
03.03 - niedziela niehandlowa. Kupuj na castorama.pl

Rośliny niebezpieczne dla kotów

Nasz dom i ogród nie zawsze jest miejscem całkowicie bezpiecznym dla kota – nie każdy wie, że wiele z popularnych roślin może być poważnym zagrożeniem dla zdrowia naszego pupila. Oto kilka z tych, których powinniśmy unikać, jeśli zależy nam na bezpieczeństwie czworonoga.

Rośliny niebezpieczne dla kotów

Kwiaty doniczkowe niebezpieczne dla kota

Naturalna ciekawość i chęć zabawy skłania kota do chwytania, ocierania się czy podgryzania roślin doniczkowych – pamiętajmy jednak, że wśród nich znajdują się także gatunki toksyczne. Wystrzegajmy się zatem tak popularnych odmian domowych kwiatów jak:
- Dracena (dracaena) – jeśli kot podgryza liście draceny, może doznać poważnego zatrucia. Jego objawy to ślinienie się, rozszerzone źrenice i krwawe wymioty.
- Hipeastrum (hippeastrum), zwana też Amarylis – szczególnietoksyczne są jej cebule. Powodują u kota wymioty, biegunkę, spadek ciśnienia, zaburzenia pracy serca.
- Poinsecja (poinsetia), popularna gwiazda betlejemska, tak jak inne wilczomlecze, posiada biały sok zawierający szkodliwy lateks. Drażni on śluzówki kota i powoduje wymioty.
- Azalia (azalea), zwana potocznie rododendronem. Po kilku godzinach od zjedzenia liści porażeniu ulega układ nerwowy kota, zaburzona zostaje koordynacja ruchowa, może także dojść do paraliżu czy śpiączki, a nawet do śmierci spowodowanej zatrzymaniem akcji serca.
- Lilia (lilium) – koty, jako jedyne zwierzęta, mogą się śmiertelnie zatruć liliami i ich krewniakami. Kontakt z tą rośliną powoduje u kota wymioty, brak łaknienia, a także uszkodzenie nerek, letarg, a nawet śmierć. Do grupy liliowatych zagrażających kotom zaliczamy także: konwalię majową, lilię złotogłów oraz popularny ziemowit.
- Skrzydłokwiat (spathiphyllum), czasem zwany „pochłaniaczem toksyn”, jest dla kota trujący. Powoduje podrażnienie języka i warg, silne pieczenie, wzmożone wydzielanie śliny, trudności w przełykaniu i wymioty.
- Filodendron (philodendron), po zjedzeniu większego kawałka rośliny może pojawić się ślinotok, drżenie mięśni, osłabienie, gorączka oraz uszkodzenie nerek.
- Difenbachia (diffenbachia) popularna roślina doniczkowa z białymi lub żółtymi wzorami na liściach, ma bardzo szkodliwy sok, zawierający strychninę. Jest on niebezpieczny zarówno dla ludzi jak i zwierząt, szczególnie gdy dostanie się do rany czy wejdzie w kontakt ze śluzówką. Podrażnienia łatwo przechodzą w stan zapalny objawiający się silnymi bólami i obrzękami. Jeśli obrzęk dotyczy języka czy gardła, może uniemożliwić oddychanie, prowadząc do zgonu.

Przeczytaj także: Jak chronić cenne cebulki tulipanów?

Rośliny niebezpieczne dla kotów

Niebezpieczne dla kotów kwiaty cięte

Cięte kwiaty i bukiety, umieszczane dla dekoracji w wazonach, także posiadają często substancje niebezpieczne dla kota. Nie powinniśmy pozwalać kotom na kontakt np. z hortensjami, tulipanami, konwaliami, łubinem czy pierwiosnkami. Bywa także, że bukiety dodatkowo przystrajane są roślinami, które mogą być toksyczne dla kota. Do takich zaliczyć możemy np.:
- amarylis,
- złocień,
- zimowit jesienny,
- trzmielinę japońską,
- wilczomlecze,
- ostrokrzew,
- jemiołę.

Rośliny ogrodowe niebezpieczne dla kotów

Kot chadza własnymi drogami, jeśli jednak chcemy, aby te wokół domu były dla niego bezpieczne, unikajmy sadzenia niektórych roślin ogrodowych. Jest bowiem sporo gatunków toksycznych, a najpopularniejsze wśród nich to:
- bluszcze, szczególnie ich liście i jagody,
- kasztanowce – wszystkie części rośliny, w tym kasztany, liście i kwiaty, mogą powodować u kotów oraz psów biegunki, silne wymioty, bóle brzucha, ślinotok, drżenia mięśni, zaburzenia oddechowe,
- kwiaty cebulkowe jak tulipan, hiacynt czy irys,
- bukszpan,
- narcyz,
- oleander,
- mak,
- cis,
- pokrzywa.

Sprawdź także: Rośliny trujące w ogrodzie – na jakie uważać?

Rośliny niebezpieczne dla kotów

Wyważona ostrożność

Pamiętajmy, że rośliny będące potencjalnym zagrożeniem, nie muszą doprowadzić do zatrucia. Wiele dorosłych kotów instynktownie wie, jakich roślin powinny unikać. Większość kotów żyje przez długie lata w ogrodach czy mieszkaniach, gdzie znajduje się wiele szkodliwych kwiatów i krzewów. Koty potrafią nawet sypiać pod (teoretycznie) toksycznymi żywopłotami, a wciąż miewają się świetnie. Warto jednak znać zagrożenia i zachować ostrożność. Jeśli zauważymy u naszego kota niepokojące objawy (np. ciągłe wymioty, biegunki, obrzęki języka, konwulsje), należy szukać pomocy u weterynarza. Warto podjąć próbę identyfikacji rośliny, którą mógł zatruć się kot. Pomoże to na znacznie szybszą diagnozę i skuteczniejsze leczenie cierpiącego zwierzęcia.