Produkty

Zakładamy pasiekę

Zakładamy pasiekę

Wystarczy działka o odpowiednich wymiarach, odrobina wiedzy i zamiłowanie do pszczół, by stworzyć swoją amatorską pasiekę. Przedstawiamy podstawowe informacje, jakie przydadzą się wszystkim, którzy myślą o hodowli pszczół i własnym, ekologicznym miodzie.

pasiekaPrzygotowania

Własna pasieka to duże wyzwanie. Przede wszystkim nie jest to praca jak każda inna. Wymaga bardzo bliskiego kontaktu z przyrodą, w tym przypadku z pszczołami. Dlatego pierwszą podstawową czynnością, którą powinniśmy wykonać zanim podejmiemy ostateczną decyzję o założeniu pasieki, będzie wizyta u doświadczonego pszczelarza. To dobra okazja, by zobaczyć w praktyce na czym polega jego zajęcie, by zweryfikować swoją dotychczasową wiedzę o pszczołach oraz sprawdzić, jaka jest nasz wrażliwość na jad pszczół. Choć w większości przypadków nie stanowi on zagrożenia dla życia ludzkiego, to reakcje organizmu na użądlenia mogą być różne i mogą wystąpić w ciągu dwóch tygodni od zdarzenia.

Warunki do spełnienia

Jeżeli podejmiemy decyzję o założeniu pasieki amatorskiej (od 3-30 uli)na własnej działce, musimy dostosować się do obowiązującego w tym zakresie prawa zwyczajowego, które stanowi, że ule muszą znajdować się minimum 10 m od granicy z działką sąsiada lub od drogi. W innym wypadku powinniśmy ogrodzić nasz teren wysokim, bo aż 3-metrowym szczelnym płotem lub żywopłotem. Poza tym naszą pasiekę musimy zgłosić do rejestru powiatowego lekarza weterynarii oraz we właściwym (gminnym lub powiatowym) oddziale ochrony środowiska.

Ule i pszczoły

Stanowisko, na którym ulokujemy ule, nie powinno być w pełni nasłonecznione, a kierunek ich ustawienia powinien umożliwiać wylot pszczół na południowy wschód. Ule powinny stać parami na specjalnych szynowych stojakach. Powinniśmy przygotować 3 takie stojaki: na parę produkcyjnych z pszczołami, na parę uli zapasowych oraz  na skrzynki pełniące role magazynków do przechowywania zapasowych ramek, podkurzacza i próchna.

Następnym krokiem jest zakup uli, których na dobry początek powinno być co najmniej 2. Najlepsze będą ekologiczne, drewniane ule, w których po ustawieniu na stanowiskach należy wymienić korpusy na plastikowe. Będą one poręczniejsze i lżejsze, co sprawdzi się, gdy po zapełnieniu miodem będziemy je opróżniać.

Teraz brakuje już tylko pszczół, które zasiedlą nasze ule. Możemy zakupić je od innego pszczelarza lub w stacji hodowlanej.  W tym drugim przypadku mamy większa pewność, że owady są zdrowe i mają dobre geny.

Metoda izolatorowa

To nowoczesna metoda gospodarki pasiecznej, która pozwala ograniczyć czerwienie matki w trakcie sezonu pasiecznego. Dzięki zastosowaniu odpowiednich izolatorów, w których zamyka się matki w pewnych okresach sezonu, nektar gromadzony przez pszczoły zachowany zostaje w nadstawce miodowej, a nie jest przeznaczany na wykarmienie czerwia. Dzięki temu nasze pszczoły będą żyły dłużej i ograniczymy ilość pasożytów, co z kolei przełoży się na mniejsze straty w pszczołach. Odpowiednie izolatory zakupimy w niemal każdym sklepie pszczelarskim.

Poza izolatorem należy zaopatrzyć się także w wielofunkcyjną podkarmiaczkę, dennicę wielofunkcyjną, daszek umożliwiający błyskawiczne otwieranie i zamykanie ula, zestaw służący do osuszania resztek miodu oraz książkę pasieczną do zapisu poszczególnych przeglądów pasieki, których powinniśmy dokonywać minimum raz w tygodniu.

Doradca Dział Budowlany

Dział Budowlany

Powiązane artykuły

Jakie drewno konstrukcyjne wybrać?

Jakie drewno konstrukcyjne wybrać?
Właściwości drewna konstrukcyjnego pozwalają na jego długowieczne stosowanie w konstrukcji budynków, zwłaszcza więźby dachowej. Oto wyszczególnienie k...
Czytaj więcej

Połączenia dachu z wykorzystaniem metalowych złączy

Połączenia dachu z wykorzystaniem metalowych złączy
Niektóre miejsca łączeń naszego dachu powinny wyglądać estetycznie. Aby rzeczywiście tak było, do ich montażu stosuje się złącza metalowe, które po pr...
Czytaj więcej

Złącza ciesielskie – błędy w montażu

Złącza ciesielskie – błędy w montażu
Złącza ciesielskie to materiały, których użycie znaczący sposób może przyspieszyć prace na dachu. Więźba dachowa jest dzięki nim trwała, a cała konstr...
Czytaj więcej

Komentarze

Ocena
1 komentarz
01.05.2016
Mam na imię Ula, więc wypada, żebym miała własną pasiekę! :):) Ale tak na poważnie, niebawem się przeprowadzam na wieś i myślę sobie, że to byłoby wspaniałe. A czytam tutaj, że niekoniecznie nie możliwe, myślałam, że są większe obostrzenia. /mam nawet kolegę, który sam robi ule!

Ocena i komentarz dla:

Zakładamy pasiekę